Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło peelingujące. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło peelingujące. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 września 2014

Peeling kawowy w kostce i mydełko peelingujące w jednym - własnej roboty! Bo walka z cellulitem nie kończy się z odejściem lata!

Hej kochane! Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam peeling kawowy! :-)
 Nie lubię natomiast po nim sprzątać, nieraz można nieźle pozatykać nim rury... Dziś pokażę Wam jak sobie poradziłam z tym problemem, a przy okazji znalazłam zastępcę dla mojego ukochanego peelingującego mydełka z borowiną i kawą, o którym pisałam TUTAJ.
Nie jest to przepis w całości mojego pomysłu, bo widziałam już podobne na wielu innych blogach, ale jest to moja interpretacja. Zapraszam!
Do zrobienia tego cuda niezbędna jest kostka mydła. Fajnie byłoby użyć naturalnego, ale to było moje pierwsze podejście do tej zabawy i postanowiłam skorzystać z jakiegoś kompletnego zwyklaka przypominającego szare mydło, który akurat zalegał mi w domu.
Mydełko starłam (grube oczka) i umieściłam w kąpieli wodnej.  Do startego mydła wlałam ok 5 łyżek gorącej wody, żeby zrobić coś w rodzaju papki.
Następnie do dałam łyżkę oleju monoi (może być jakiś inny olej, najlepiej z właściwościami antybakteryjnymi), łyżkę kakao, łyżkę cynamonu i 3 łyżki zmielonej kawy. Kakao i cynamon można sobie odpuścić, ale warto pamiętać, że mają właściwości pielęgnujące.
Wlałam kolejne kilka łyżek gorącej wody i wymieszałam. Powstała gęsta papka, w której były widoczne wiórki mydła. Warto pamiętać, że im rzadsza papka, tym dłużej mydło będzie musiało schnąć. Moim dałam 4 dni na wyschnięcie.
Otrzymana masa ani nie wygląda, ani nie pachnie ładnie, aż się prosi o dodanie olejku eterycznego. Ja oczywiście takowego nie miałam, więc zostałam z śmierdziuszkiem.:-) Na szczęście podczas używania mydełka zapach jest raczej subtelny.
Masę przełożyłam do foremek, w tym przypadku to foremki na babeczki. Można użyć też mydelniczki, lub foremek do ciasteczek świątecznych, użyjcie swojej wyobraźni.:)
Ja postawiłam na niewielkie mydełka o nieskomplikowanych kształtach, bo takie są poręczne i nie będą się łamały. 
Po wyschnięciu moje dzieło prezentuje się całkiem nieźle! Myślę, że ładnie zapakowane i opatrzone własnoręcznie napisaną etykietką, może być fajnym pomysłem na prezent. Chociaż może niekoniecznie mam na myśli te  moje, bo jak już pisałam, nie pachną najlepiej.:D
A teraz najważniejsze, czyli działanie:
Mydełko dobrze pieni i świetnie peelinguje. Jeśli lubicie delikatniejsze peelingi to polecam do mieszanki dodać mniej kawy, ja poszłam na całość.
Drobinki kawy odpadają z niego w małych ilościach, więc nie ma co się martwić o  zatkane rury, jak w przypadku tradycyjnego, papkowatego peelingu kawowego. Może jednak lekko brudzić wannę, bo woda przy użyciu tego cudaka jest lekko zabarwiona. U siebie nie zauważyłam żeby zostawały jakieś plamy, ale wolę ostrzec.:)
Według mnie nie ma nic lepszego na walkę z cellulitem, ja od razu widzę różnicę w tym, jak działają na mnie produkty antycellulitowe bez i z użyciem tego peelingu. Na prawdę nie ma porównania.:)
Nie jest ono co prawda tak doskonałe jak moje ulubione mydło  kawowe Mydlarni Powrót do Natury, ale nie jest mu do niego daleko.
A Wy co o tym myślicie? Zabawicie się w stworzenie takiego peelingu? Mnie to zajęło góra 15 min, a efekty są na prawdę świetne!:)

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Peelingujące mydła naturalne: Naturalne mydło z bursztynem hipoalergiczne oraz Naturalne mydło z borowiną i kawą hipoalergiczne

Hej! Dziś znów o Mydlarni Powrót do Natury, ale tym razem postanowiłam zrobić recenzję dwóch mydeł, obu peelingujących. To z kawą już wykończyłam, a jego następcą jest bursztyn, zobaczcie co o nich myślę!:)
Naturalne mydło z bursztynem hipoalergiczne
Cena: 5,89zł / 100g w drogerii internetowej maxdrogeria
Dostępność: mydła te można kupić na maxdrogeria.pl, a stacjonarnie na razie w drogeriach Jasmin głównie na południu Polski, niebawem mydła pojawią się w wybranych drogeriach Natura, drogeriach Marysieńka, dla osób z Rzeszowa i okolic - w drogerii Wispol w Rzeszowie.
 Moja opinia: Mydełko świetnie się pieni i dobrze oczyszcza. Nie wysusza skóry tak jak zwykłe mydła. Ma przyjemny zapach i cudowne właściwości peelingujące - dzięki drobinkom bursztynu. Skóra wrażliwa mogłaby mieć z tym problem, bo bursztyn jest bardzo mocnym zdzierakiem! Ja jestem zachwycona takim połączeniem mydła i peelingu i zwykłe żele pod prysznic już dawno poszły w odstawkę!:) 
Moja ocena: 4,5/5 Jak dla mnie czasem za mocno zdziera, ale i tak bardzo je lubię.

 Naturalne mydło z borowiną i kawą hipoalergiczne
 Cena: 6,19zł / 100g w drogerii internetowej maxdrogeria
Dostępność: jak wyżej.
Moja opinia: To mydło ma zapach kawy, ja za nim nie przepadam ale na szczęście nie jest intensywny. Dobrze oczyszcza, dobrze się pieni i nie wysusza - standard wśród mydeł Mydlarni Powrót do Natury. Drobinki kawy w nim zatopione są zadziwiająco dobrymi zdzierakami, ale dużo delikatniejszymi niż bursztyn. Uwielbiam sposób w jaki to mydełko wpływa na działanie kremów antycellulitowych -  po masażu tym przyjemniaczkiem kremy wchłaniają się dużo lepiej i działają cuda!
Moim zdaniem borowina i kawa to duet idealny i już wiem, że na pewno zrobię sobie zapas tego mydła.
Moja ocena: 5/5 UWIELBIAM i już za nim tęsknię :)

środa, 26 marca 2014

Naturalne mydło hipoalergiczne z borowiną i bursztynem: Mydlarnia Powrót do Natury

Hej dziewczęta!:) Ostatnio znów brakowało mi czasu, ale najbliższe dni zapowiadają się na luzie, więc na pewno będę tutaj częściej! Dziś przedstawię Wam kolejne naturalne mydełko, widziałam już parę recenzji tego produktu na blogach, ale i ja mam do dodania coś od siebie. Zapraszam!:)
Naturalne mydło hipoalergiczne z borowiną i bursztynem 
Cena: 5.46zł w drogerii internetowej maxdrogeria
Dostępność: mydła te można kupić na maxdrogeria.pl, a stacjonarnie na razie w drogeriach Jasmin głównie na południu Polski, niebawem mydła pojawią się w wybranych drogeriach Natura, drogeriach Marysieńka, dla osób z Rzeszowa i okolic - w drogerii Wispol w Rzeszowie.
Moja opinia: Jak widać na pierwszym zdjęciu - kostka mydła wygląda trochę jak drewno, mi bardzo się podoba! Tak jak wszystkie produkty Mydlarni Powrót do Natury, mydło z borowiną i bursztynem wyprodukowane jest na bazie naturalnych surowców. Nie zawiera dodatków chemicznych, konserwantów, wybielaczy, wypełniaczy, substancji zapachowych i barwiących, co dla mnie jest dużym plusem. Świetnie myje, stosunkowo dobrze się pieni i bardzo ładnie pachnie. Zapach jest delikatny i rześki. Dzięki bursztynowym drobinkom produkt ma właściwości peelingujące, co jest kolejną zaletą i oszczędnością czasu - peeling i mycie w jednym. Drobinki są w nim dość gęsto rozmieszczone, ale same w sobie nie zdzierają mocno, stąd produkt świetnie nadaje się do oczyszczania nawet skóry wrażliwej. Wielbiciele mocnych peelingów też nie powinni być zawiedzeni, ponieważ poziom zdzierania można zwiększyć dociskając mydło mocniej do skóry podczas mycia.
Moja ocena: 5/5 od mydła wymagam żeby dobrze myło i nie wysuszało skóry, tutaj gratis mam peeling, kolejny raz jestem na tak.:)

Strona internetowa mydlarni to www.powrotdonatury.eu, ja sama zachęcam do obserwowania ich na Facebooku TUTAJ, a o pozostałych mydełkach na pewno będziecie miały możliwość przeczytać na moim blogu.

Zapraszam do przeczytania:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
o mnie
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)