Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło w płynie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mydło w płynie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 grudnia 2014

Piwne mydło w płynie Salea

Hej Kochani! Dziś będzie o jednym z najbardziej oryginalnych kosmetyków, jakie poznałam do tej pory! Mowa o piwnym mydle w płynie. Czy piwosze znajdą w nim coś dla siebie? Zobaczcie dalej!
Od producenta: Piwne mydło w płynie z wysoką zawartością piwa, witamin z grupy B oraz gliceryny, wspiera regenerację skóry. Piwne mydło w płynie szczególnie nadaje się do skóry suchej, która ma tendencję do łuszczenia, pękania i swędzenia. Odpowiednie do codziennego użytku.
Cena: 34,99zł/500ml

Moja opinia: Przyznam, że wiele wymagałam od tego cudaka i miałam przeczucie, że się z nim polubię. Szkoda, że się myliłam. 
Piwo bardzo lubię, a kolor i opakowanie tego produktu sprawiają, że jest na czym zawiesić oko. Mydło jest ręcznie robione i bardzo oryginalne ze względu na samo piwo w składzie, więc z wielką przyjemnością ustawiłam produkt na umywalce gotowa do pierwszych testów. Opis producenta jest niezwykle obiecujący (choć zazwyczaj, co pewnie Was nie dziwi, nie czytam opisów mydeł w płynie). 

Mydło niestety lekko wysusza skórę, ale w miarę dobrze się pieni (bez szału) i bez trudu domywa brud, jak np. resztki kosmetyków po wykonywaniu makijażu. Jego wydajność określiłabym jako średnią w kierunku słabej, ma troszkę zbyt gęstą, żelową konsystencję.
Moim zdaniem największy problem leży w jego zapachu. W opakowaniu pachnie ładnie, ale na skórze dość sztucznie, bardzo intensywnie,a zapach na długo utrzymuje się na dłoniach. Jak dla mnie nie jest to absolutnie aromat piwka. Nie odpowiada mi do tego stopnia, że łapię się na myciu dłoni mydłem w kostce (czego nie lubię), żeby uniknąć tego produktu. Moim rodzicom natomiast ten zapach się podoba (ponoć trochę pachnie hiacyntem, nie wiem), więc to po prostu kwestia gustu. 
Dlatego też radzę przed zakupem zapoznać się z jego zapachem, bo inaczej możecie źle wydać pieniądze. A niestety ten piwny kosmetyk nie kosztuje mało.

Moja ocena: 2/5 spełnia swoje zadanie, ale nie podzielam zachwytów nad nim. Cena mi nie odpowiada, a zapach przelał czarę goryczy.


Znacie piwne kosmetyki Saela? 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
o mnie
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)