Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EcoTools. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EcoTools. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 lipca 2014

Co zabieram ze sobą pod namiot - moja kosmetyczka!:)

...a nawet dwie kosmetyczki.;-)
Kochane, dziś wybieram się pod namiot z moim narzeczonym i postanowiłam pokazać Wam co ze sobą zabieram. Zamierzamy spędzić tam niecałe dwa dni (i jedną noc), o ile oczywiście wszystko wypali! Muszę się przyznać że swoją przygodę w biwakowaniem zaczęłam stosunkowo niedawno, bo dwa lata temu, ale za to od razu z grubej rury -  na Woodstocku...:) Trochę wprawy w pakowaniu mam, więc może Wam w czymś pomogę, a może Wy będziecie miały jakieś porady dla mnie. 
Nie przedłużając, zapraszam na przegląd moich kosmetyczek!
Powyżej pierwszy pakuneczek. Obok produkty, które będą mojej w torebce, ponieważ od razu po przyjeździe w miejsce docelowe lecimy się opalać. Jeśli oczywiście pogoda nam na to pozwoli.;-)
 Przede wszystkim zabieram szczoteczkę do zębów i pastę, bez tego się nie ruszam! Szczoteczkę kupiłam ostatnio w Biedronce i jestem z niej bardzo zadowolona, a pasta Colgate zajmuje mało miejsca, więc świetnie nadaje się na wszelkie wyjazdy. Oprócz tego żel pod prysznic i mleczko nawilżające, tutaj królują próbki i tego staram się trzymać. Gdybym została na dłużej to zabrałabym też golarkę jednorazową i szampon do włosów + odżywkę, ostatnie dwa obowiązkowo w saszetkach!:D
Zabieram też przeciwsłoneczny filtr do ciała, ale gdzieś mi umknął...
Coś dla buźki, czyli: 
Płyn oczarowy Fitomedu- zastępuje mi tonik i spryskuję nim twarz podczas opalania. Niebawem będzie jego recenzja, ale mnie nie oczarował...
Perfecta, żel do mycia twarzy peelingujący - to podarunek od Hebe i nie miałam jeszcze okazji go używać, ze względu na małą pojemność świetnie nadaje się na wyjazdy,
SVR Lysalpha, SPF 50 matujący do skóry trądzikowej - filtr do buźki musi być!:) 
Purederm - Chusteczki do demakijażu z retinolem - jeszcze ich nie otwierałam, ale nie wyobrażam sobie biwaku bez takich chusteczek.:-)
Tołpa, balsam-miód do ust - pisałam o nim już TUTAJ, dla mnie niezawodny i to nie tylko do ust,
Ostatni jest malutki pojemniczek Sephory, a w nim kryje się odrobina żywego kremu do twarzy i cała od Gaia Creams. Całe opakowanie trzymam w lodówce, a więc bezpieczniej (i wygodniej) jest mi zabrać tylko tyle, ile zużyję. Świetnie łagodzi poparzoną słońcem skórę.
Seria randomowych produktów, czyli:
Żel LaciBios Femina do okolic intymnych - w warunkach polowych zawsze dobrze mieć coś na ewentualne podrażnienia, a ten żel spełnia swoją funkcję w 100%,
Antyperspirant w kremie Ziaja Sensitiv - mój ulubiony antyperspirant, który nigdy mnie nie podrażnił (nawet po goleniu!), nie zmienię na żaden inny,
Balea żel antybakteryjny do rąk - recenzja TUTAJ
Bros spray na komary i kleszcze - nie mam pojęcia czy to w ogóle działa, ale używam bo mam...:D
LaciBios Femina - chusteczki do higieny intymnej - kolejna rzecz, którą dobrze mieć, mimo że nie jest pierwszej potrzeby.

To już wszystko co zawiera pierwsza kosmetyczka, na zdjęciach wydaje się dużo, ale jak widać można to wszystko spokojnie spakować i zajmuje niewiele miejsca.:-)
Kolejna porcja duperelków to nic innego jak kolorówka. Zabieram ją na wypadek gdybyśmy chcieli z moim narzeczonym wyjść, np. do restauracji, ale w sumie wątpię że będę tych produktów używała. Niemniej jednak dobrze mieć je upchnięte gdzieś tam w samochodzie, nigdy nie wiadomo gdzie Nas poniesie!
1. Puder Maybelline Affinitone i pędzel do pudru od EcoTools - puder jak puder, jego zaletą jest to, że jest prasowany i ma lusterko, 
2. Korektor Rimmel, Stay Matte (opisywalam TUTAJ) i pędzelek do korektora od EcoTools
3. Essence, Glow Tinted Lip Balm - barwiący balsam do ust, który okazał się moim hitem na lato, pisałam o nim TUTAJ.
4. Bell, Derma Intensive matujący podkład antybakteryjny - dostałam go od Hebe, dla mnie jest zbyt ciemny i mieszam go  kremem CC od Eveline. Podkład wydaje mi się bardzo fajny więc może skuszę się na jaśniejszy odcień,
5. Maybelline Volum Express Fift Up Mascara - niebawem będzie recenzja,
6. Róż do policzków od Essence i pędzelek od EcoTools - o różu pisałam TUTAJ, jest świetny,
7. Próbeczka kremu CC od Eveline  -Kompleksowy krem CC łagodząco - nawilżający 8 w 1 - mieszam go z podkładem od Bell, ale bardzo możliwe że przez weekend będę nosiła go solo.
W razie gdyby któraś z Was była ciekawa - z pędzli EcoTools jestem zadowolona, mam je od ok. ośmiu miesięcy i spisują się świetnie, żadne włoski z nich nie lecą. Do tego są niewielkie i miały dołączone etui, więc są idealne na wyjazdy.:)

No i dotrwałyście do końca!Gdzieś tam wpakuję jeszcze tabletki przeciwbólowe i pilniczek do paznokci, a w portfelu zawsze noszę plastry, na wszelki wypadek. Wydaje mi się, że o niczym nie zapomniałam, a jeśli tak to mam nadzieję, że mi o tym napiszecie.;-)  
Pozdrawiam i życzę Wam wszystkim miłego weekendu!

wtorek, 5 listopada 2013

Udane zakupy ostatniego czasu: Tangle Teezer / Pędzle EcoTools / świece zapachowe by Santa / Bobble jug /

Witam! W ostatnim czasie zakupiłam parę fajnych rzeczy, o których chciałabym co nieco tutaj napisać. Niektóre produkty pewnie znacie, o innych dopiero się dowiecie, ja jestem z nich mega zadowolona! 
Zapraszam do oglądania i czytania! :)

Tangle Teezer Blue Blush
Tangle Teezer to szczotka zaprojektowana przez brytyjskiego fryzjera Shaun P., umożliwia szybkie rozczesanie zarówno mokrych jak i suchych włosów, bez ciągnięcia, wyrywania, łamania i elektryzowania włosów. Dodatkowo nadaje połysk.
Szczotką można rozczesywać włosy od nasady po końce, co przy użyciu innych szczotek i przy mokrych włosach, zwykle nie jest możliwe. Model SALON Elite Juicy Fruits to nowy model doskonale znanej szczotki w soczystych, wakacyjnych kolorach.
Ergonomiczny kształt szczotki idealnie dopasowany jest zarówno do kształtu głowy jak również zapewnia wygodę w użytkowaniu. Szczotka Tangle Teezer zdobyła wiele nagród : InStyle BEST BEAUTY BUYS 2012, COOL BRANDS 2012, HARPER’S BAZAAR BEAUTY HOT 100, LOOKFANTASTIC HAIR&BEAUTY AWARDS 2012, GRAZIA BEST IN BEAUTY, COSMOPOLITAN BEAUTY AWARDS 2010, YOUR HAIR BEST HAIT BUYS 2011

W poprzednim poście pisałam, że tym co kupiłam na stronie Minti Shop pochwalę się dużo później, ale nie mogłam się powstrzymać. :) Co do szczotki: od razu zakochałam się w tych soczystych kolorach! Na stronie Minti Shopu można znaleźć ją w okazyjnej cenie: 37,90, więc się skusiłam. Po pierwszym użyciu pomyślałam: i o co tyle szumu? Fajerwerków nie było. Ale po umyciu włosów i rozczesaniu na mokro doceniłam ją w pełni i z każdym użyciem kocham coraz bardziej. 0 bólu podczas czesania, a rozczesuje 2x szybciej niż moja poprzednia szczotka!



EcoTools 5-Piece Brush Set Zestaw 4 pedzli + etui


Zestaw zawiera:
1 duży pędzel do pudru
1 pędzel do cieni
1 pędzel do korektora
1 baby kabuki
Pędzle zostały wykonane z systetycznego włosia taklon, dzięki czemu są niesamowicie delikatne i miękkie.
Całości dopełnia elegancka kosmetyczka do przechowywania pędzli.
Okucia pędzli wykonano z aluminium otrzymanego z recyklingu.
Wszystkie pędzle EcoTools są przyjazne środowisku oraz zwierzętom.

 
Kolejny hit zakupiony w Minti. Tym razem 55zł. Pędzelki są małe i zgrabne a razem z etui tworzą idealny wyjazdowy zestaw. Mają miękkie włosie, używa się ich z przyjemnością. Polecam!
Świece zapachowe z Jysk

Świece zapachowe "by Santa" (edycja świąteczna) zakupiłam w Jysk (9,90 za sztukę). Jak widać pierwszą już dosyć długo paliłam, to jeden z moich ulubionych zapachów - waniliowy. Pachnie niezbyt intensywnie, ale zapach jest dobrze wyczuwalny. Druga (ciemna) świeca jest trochę zagadkowa. Na opakowaniu jest napisane, że to zapach pomarańczowy i faktycznie jestem w stanie wyczuć tam pomarańczową nutkę, ale to nie wszystko i nie potrafię nawet tego opisać. Pachnie po prostu genialnie! :) Wadą jest dostępność - nie wiem gdzie można je dostać poza Jysk.
Nawet zupełnie nieświadomie udało mi się je dobrać kolorystycznie do wystroju pokoju - kompletnie o tym nie myślałam kiedy je kupowałam, skupiałam się tylko na zapachu :)
Dzbanek Bobble Jug
Dzbanek bobble to doskonale zaprojektowany, wysoce funkcjonalny produkt codziennego użytku. Jest szybszym, mądrzejszym i bardziej eleganckim rozwiązaniem od zwykłych dzbanków filtrujących wodę, które dotąd zajmowały tyle miejsca w Twoim domu. bobble jug jest również niewiarygodnie smukły. Może pomieścić więcej wody, niż sugerowałby jego wygląd, a jego elegancki wygląd pozwala na podawanie w nim wody jak w karafce. Jego smukły design pozwala zaoszczędzić Tobie sporo miejsca w lodówce; mieści się idealnie w jej drzwiach. Dzbanek bobble jug:
  • filtruje znacząco szybciej, niż wiodące marki na rynku
  • zajmuje mniej miejsca w lodówce - kompaktowy design mieści 2 litry wody
  • filtr z węgla aktywnego, usuwa zanieczyszczenia organiczne i metale ciężkie z wody kranowej
  • filtr działa przez 100 litrów wody/2 miesiące, zapewniając Ci czystą wodę w każdej chwili
  • dzbanek zawiera pierwszy filtr bobble jug
Dziś do mnie przyszedł, a z jego ceną dziwna sprawa. Na oficjalnej stronie bobble (http://www.waterbobble.pl/) - prawie 100zł, ale klikamy na "gdzie kupić", wybieramy "morele.net" i... 39,00. Jest szok? Jest. Co prawda nie ma takiego wyboru kolorów jak na bobble, ale w takiej sytuacji nie ma to dla mnie znaczenia. :) Jak filtruje? Chyba dobrze, porównałam smak wody przefiltrowanej z kupioną wodą mineralną - identyczny. Buteleczkę też zamówiłam, ale już niestety w cenie oficjalnej i z innej strony, nie mogę się jej już doczekać. Dodam, że na początku byłam sceptycznie nastawiona do tych filtrujących produktów, bo nie są tanie, ale szybko przeliczyłam co trzeba i oszczędność dzięki nim jest na prawdę spora!
No i na koniec - dziś przyszła do mnie moja darmowa mapa Polski. :) Czekałam na nią od 22 października, możecie ją dostać TUTAJ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
o mnie
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)