Witam kochane! Nie wiem jak Wy, ale ja UWIELBIAM kosmetyki o zapachu czekolady...mmm! Dziś recenzja dwóch kosmetyków o takim właśnie zapachu, które otrzymałam na rybnickim spotkaniu bloggerek. Zapraszam do przeczytania jak się u mnie sprawdziły!
Na pierwszy ogień idzie:
Skarb Matki, Fun, Budyń czekoladowo - pomaranczowy do ciała dla dzieci
Działanie: nawilżanie, natłuszczanie. Doskonale się rozprowadza. Pozostawia na skórze lekką, hydro-lipidową warstwę ochronną
Stosowanie: po kąpieli na skórę całego ciała
Cena: ok. 15zł / 140ml
Cena: ok. 15zł / 140ml
Moja opinia: Dzieci nie mam więc sama się za niego zabrałam, a co?! :> Zapach jest obłędny: czekolada z pomarańczą.
Praktyczne opakowanie z zabezpieczeniem pod pokrywką. |
a po odwróceniu ...
widać, że to tylko wrażenie :D
Niemniej jednak na opakowaniu oczywiście jest informacja o ilości produktu w opakowaniu, więc niczego się nie czepiam - opisuję tylko moje wrażenia.:)
Moja ocena: 5/5 Nie wiem czy jest skarbem matki, ale moim na pewno! <3
Następnym cudem jest :
Soraya, So Fresh! Żel pod prysznic `Chocolate Kiss`
Od producenta: Czekoladowa euforia z pikantną nutą. Żel pod prysznic z ekstraktem z pieprzu afrykańskiego zapewni Ci słodką przyjemność i zmysłowy relaks. Doskonale oczyści skórę, a codzienny prysznic zamieni w cudownie aromatyczny rytuał. Nie daj się zwieść lekkiej, wibrującej nucie cytrusów. Możesz ją wyczuć tylko przez sekundę, by natychmiast zanurzyć się w kremowy zapach mlecznej czekolady, słodkiej wanilii i pudrową nutę bazy.
Cena: ok11zł / 300ml
Moja opinia: Barwa jest lekko brązowa - tak jak w przypadku budyniu. Opakowanie ma świetną szatę graficzną, jest poręczne i zamykane na zatrzask.
W opakowaniu produkt pachnie CUDNIE! Nie czuję tam żadnego pieprzu, samą pyszną czekoladę. Pierwsza minuta mycia się tym żelem to obiecana przez producenta czekoladowa euforia! Jednak po minucie czekolada (mimo, że odrobinę jeszcze wyczuwalna) ustępuje innemu zapachowi, który określiłabym właśnie jako połączenie wspomnianej przez producenta pudrowej bazy z wanilią i cytrusami. Ten zapach też jest piękny, ale...gdzie moja czekoladka?:(
Zawsze myję się tym żelem 2 razy żeby znów ją poczuć.
Na skórze niestety pozostaje w znacznym stopniu zapach nr2, ale produkt mimo tej "znikającej" czekolady na pewno będzie moim ulubieńcem. :)
Moja ocena: 4/5 na pewno do niego wrócę.