Hej dziewczyny! Jakiś czas temu otrzymałam moje zamówienie z www.sammydress.com i dziś chętnie podzielę się z Wami swoją opinią na temat otrzymanych produktów. Zapraszam!
Pierwszy jest naszyjnik, który dostaniecie TUTAJ, jego cena to 2,34USD.
Wybrałam kolor złoty. Naszyjnik wykonany jest z plastiku i jest bardzo lekki, co ma swoje zalety jak i wady. Mam już podobny metalowy z New Yorker i przez to, że jest ciężki, można odczuć dyskomfort podczas noszenia. Tutaj tego problemu nie ma, ale za to lubi się okręcać.
Następna jest 6-ścio częściowa bransoletka. Znajdziecie ją pod TYM linkiem i kosztuje 4,22USD.
Mam słabość do tego typu ozdób. Podobna była już w zamówieniu z innego azjatyckiego sklepu internetowego, ale tamta była bardzo ciasna i ostatecznie wylądowała u mojej małej sąsiadeczki. Ta jest idealna!
Kolejna zdobycz to sukienka. To moja druga próba zakupu dobrej sukienki na azjatyckich stronach i znów zakończyła się otrzymaniem czegoś na kształt tuniki. Powinna wyglądać tak:
A na mnie wygląda tak, czyli jak koszulka nocna (a wcale do wysokich nie należę):
Wiem, że zdjęcie mega amatorskie, ale to jeszcze nie efekt finalny! Generalnie sukienka, a raczej tunika jest dobrze wykonana, ale bardzo prześwituje i ledwo zakrywa mi tyłek. Moja kuzynka Sarah wpadła na pomysł, żeby założyć ją pod spódniczkę z Mohito, którą pokazywałam Wam w poprzednim poście. Prezentuje się tak:

Otrzymałam, jak to nazwała Sarah: "perfect summer look"!:):*
Sukienkę dostaniecie TUTAJ w cenie 9,59USD.
Jako ostatnie pokażę Wam piankowe papiloty. Te z Was, które śledzą fanpage bloga na facebooku mogły zobaczyć moje loczki od razu w dniu wykonania. Zdjęcie (wykonane kamerką) znajdziecie pod TYM linkiem.
Zamówiłam przezornie dwa opakowania, bo jedno zawiera tylko 6 sztuk tych cudaczków. Bardzo dobrze zrobiłam, bo jedno to zbyt mało na moje długie włosy.
Włosy wkładamy w tę falowaną dziurkę i zawijamy. Następnie zakręcamy papilota w ślimaczka.:)
Po trzymaniu ich przez około godzinę na zwilżonych włosach, włosięta prezentują się tak:
Moim zdaniem efekt jest super, taki nieprzesadzony. Następnym razem potrzymam je na włosach troszkę dłużej, wtedy jednak nie mogłam się doczekać żeby zobaczyć rezultaty.:)
Te włosowe gadżety znajdziecie TUTAJ, a jedna paczuszka kosztuje zaledwie 2,61USD.
Jak Wam się podoba moje zamówienie? Co skradło Wasze serce?:>
Piszcie koniecznie :)