Hej Kochani! Ostatnio zaprezentowałam Wam krem do twarzy marki POSE, który wywołał falę zachwytów. Jesteście ciekawe czy krem pod oczy tej samej marki sprawdził się równie dobrze? Zapraszam do dalszej części posta!
Od producenta: Luksusowy, bardzo delikatny krem stworzony do stosowania na wrażliwą skórę w okolicach oczu. Zestaw starannie dobranych naturalnych składników odżywia, ochrania oraz nawilża Twoją skórę. Krem ten redukuje zmarszczki wokół oczu, przyspiesza odnowę komórek, łagodzi podrażnioną skórę oraz zmniejsza przezskórną utratę wilgoci. Eliminuje opuchnięcia oraz poprawia krążenie krwi co prowadzi do rozjaśnienia cieni wokół oczu. Inteligentne składniki jak kwas hialuronowy zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia zgodnie z zapotrzebowaniem Twojej skóry. Krem ten, bogaty w kwasy tłuszczowe (GLA), zawiera wiele antyoksydantów redukujących uszkodzenia skóry spowodowane działaniem słońca i wolnych rodników oraz przywraca naturalny poziom PH. Przeznaczony dla wszystkich typów skóry.
Skład: Aqua (Water), Vitis vinifera (Grapeseed) Oil, Simmondsia chinensis (Jojoba) Oil, Emulsifying Wax NF, Palm Stearic Acid, Sodium Hyaluronate, Oenothers biennis (Evening Primrose) Oil, Tocopherol (Vitamin E), Phenoxyethanol, Hamamelis virginiana (Witch Hazel), Xanthan Gum (Polysaccharide Gum), Salix nigra (Organic Black Willowbark) Extract, Mannan, Azadirachta indica (Neem) Oil, Rosmarinus officinalis (Rosemary) Oleoresin, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, d-limonene.
>99 % składników pochodzenia naturalnego
Cena: ok 96zł/30ml, dostępny w sklepie internetowym, KLIK
Moja opinia: Krem pod oczy POSE, tak jak inne produkty tej marki ma śliczne opakowanie, zamknięty jest w buteleczce, która wygląda bardzo luksusowo. Zapewne wiele z Was na wstępie odrzuci cena, ale zwróćcie uwagę na jego pojemność - 30ml! Do tej pory miałam styczność z kremami pod oczy o pojemności 10ml, lub 15ml, więc po przeliczeniu cena powyższego nie jest wcale szokująca. Do tego dochodzi dobra wydajność, ponieważ krem jest gęstszy i bardziej treściwy niż te, których używałam do tej pory.
Opakowanie z pompką to fajna opcja, ja jednak wolę kiedy kremy tego typu mieszczą się w tubkach, ponieważ pompka dozuje zbyt duże ilości produktu i by krem się nie zmarnował, muszę przyciskać ją z rozwagą i nie dociskać do końca.
Przejdźmy jednak do najważniejszego, czyli do działania. Jak wspomniałam kremik jest bardziej treściwy niż inne znane mi produkty pod oczy, ale to nie znaczy, że nie nadaje się pod makijaż. Skóra dzięki niemu staje się gładka, ale nie jest napięta, a zmarszczki nie zostają wygładzone od razu - na efekty trzeba czekać, a uzyskujemy je dzięki świetnym właściwościom nawilżającym kremu. Po aplikacji krem nie wchłania się błyskawicznie, więc przed nałożeniem makijażu dobrze jest odczekać 5 min, ale kiedy już nałożymy na niego korektor lub podkład, nic się nie roluje. Krem jest niesamowicie delikatny i niemal bezzapachowy, więc nie trzeba się martwić o to, co się stanie gdy przypadkiem wyląduje w oku - zero szczypania, pieczenia itp.