środa, 9 lipca 2014

Maska algowa peel-off kakaowa od e-naturalne

Od producenta: Maska algowa peel off kakaowa posiada silne działanie odmładzające i rewitalizujące. Doskonale oczyszcza cerę, nawilża ją i odżywia. Idealna w pielęgnacji skóry zwiotczałej, starzejącej się i/lub wrażliwej, wymagającej intensywnej stymulacji i głębokiego nawilżenia.

Najlepiej stosować w proporcji 2:3, czyli 2 części maski rozprowadzamy w 3 częściach wody mineralnej lub źródlanej, niegazowanej. 
Mieszać do uzyskania gładkiej, jednolitej masy.

Następnie szybko nałożyć jednolitą masę na twarz i szyję.

Po 15-20 minutach ściągnąć maskę z twarzy, zaczynając od krawędzi. 
Twarz i szyję przemyć wodą.

INCI: Monthae, Solum Diatomeae (Diatomaceous Earth/Terrede Diatomées) - Algin - Calcium Sulfate - TheobromaCacao (Cacoa) Seed Powder, Tetrasodium Pyrophosphate - Trisodium Phosphate

Cena: 10,30zł/30g na stronie e-naturalne.pl, dokładnie TUTAJ.
Moja opinia: Maska już na wstępie zauroczyła mnie pięknym zapachem kakao. To niesamowicie przyjemne spędzać 15/20min z takim zapachem pod noskiem.
Mieszankę sporządzam tak jak maski glinkowe, czyli "na oko". Do sporej porcji proszku stopniowo dolewam wodę, do uzyskania konsystencji, która mi odpowiada. Maska jest jakby żelowa, trochę ciągnąca, w końcu to algi. Po nałożeniu na twarz jeszcze przez kilka chwil może odrobinę spływać, ale nie do tego stopnia żeby spadała z twarzy (widać to na ostatnim zdjęciu w postaci zacieków w miejscu czoła). Potem delikatnie zastyga. Przez cały czas, kiedy mam ją na twarzy, czuję przyjemny chłód i nawilżenie. Po jej zdjęciu widać, że skóra wygląda lepiej: zaczerwienienia bledną, skóra też jest jędrna, gładka, nawilżona i lekko oczyszczona.
 Dla mnie to świetna alternatywa dla masek glinkowych, zwłaszcza latem. Po glinkach zawsze trzeba nakładać na twarz treściwe smarowidło, a po tej masce wystarczy lekki kremik i można wyjść do ludzi. Nawilżenie moim zdaniem nie jest dogłębne, jak w przypadku, np. maski nawadniającej Dermedic Hydrain 3 Hialuroale jest wyczuwalne. Ściąganie maski jest proste i przyjemne pod warunkiem, że została nałożona równomiernie i grubą warstwą. Wtedy możliwe, że nawet uda się ją ściągnąć w jednym kawałku. Jeżeli ktoś żałuje sobie maski to wyjdzie mu to bokiem, bo cienka warstwa zasycha na wiór, a ściągnięcie tego jest niesamowicie nieprzyjemne.
Moja ocena: 4+/5 Obietnice producenta niemal w całości zostały spełnione, a maska jest prosta w użyciu.




39 komentarzy:

  1. nigdy nie miałam tego typu maseczki :* wyglada świetnie

    OdpowiedzUsuń
  2. ale czad, wygląda jak budyń :D mnie się jeszcze nigdy nie udało ściągnąć maseczki w jednym płacie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wygląda i pachnie jak pyszny budyń! Ja też do tej pory nie potrafiłam ściągnąć tego typu maski w jednym płacie, więc przy tej mam mega radochę :D

      Usuń
  3. uwielbiam maski peel-off, muszę kiedyś wypróbować i tą. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow !!!Świetnie prezentuje się ta maska-lubię kakao.:)
    Ja mam z tej firmy masło kakaowe:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nigdy nie miałam maski algowej i widzę, że dużo tracę ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Maska kakaowa, brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałabym ją kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś bardzo lubiłam maski peel of, teraz jednak za nimi nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten zapach musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda wręcz smakowicie :D. Jestem ciekawa jak by się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam maseczki grejprutowej z alg, ale jakoś nie widziałam zbytnio efektów. Tutaj zapach jest pewnie boski, ale chyba wolę zostać przy glinkach:p

    OdpowiedzUsuń
  12. przedostatnie zdjęcie mega ! ;D obserwuję

    Zajrzyj do mnie, przerabiam ubrania. DIY ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To ostatnie zdjęcie super :D Bardzo lubię maseczki peel-of, ale takiej jeszcze nie miałam, więc chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kakaowa JA TEŻ CHCĘ! uwielbiam maski algowe <3

    OdpowiedzUsuń
  15. wow! jak dla mnie: rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna musze skorzystac bo widzę że dużo tracę :p


    blue95strawberry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie się zdejmuje takie maseczki, algi sa super:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jeszcze takiej samoróbki peel-off ;)
    Fajnie wygląda po zdjęciu, a kolor ma jak czekolada :D

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam maseczki peel-of, ale takiej to jeszcze nie miałam.. na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zdecydowanie bardziej wolę maseczki algowe niż glinkowe. Choć z połączeniem alg z kakaem jeszcze się nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie lubię masek do ściągania ta jednak mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Alez czadowo sie prezentuje ta sciagnieta maska :D Chetnie bym wyprobowala, glinki cos srednio sie u mnie spisuja ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie wygląda ta ściągnięta maska, aż sama bym spróbowała, haha :D
    Zapraszam do mnie : friiend-best.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. ale świetna! Kakaowej jeszcze nie miałam, ale tą bym chciała jak nie wiem co!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam tej maseczki, ale wygląda bardzo fajnie. Ja po weekendzie biorę się za swoja twarzyczkę i będziemy testować kilka maseczek do końca tego miesiąca ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie lubię maseczek peel off, nie cierpię ich ściągać ze skóry...

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam maseczki! A ta w dodatku ma zapach jak kakao .. szaleństwo! Na pewno ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam maski peel off! niewykluczone ze sie skusze na te wlasnie! coco-bebe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Może i nie jest dokładnie do mojego typu cery, ale przyznam, że z chęcią bym jej wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. jej jak ja lubię takie maseczki domowe...

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  32. ale ona fajnie wygląda haha :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)