wtorek, 2 września 2014

Planeta Organica, Moroccan Shampoo - Oczyszczajacy marokański szampon do wszystkich rodzajów włosów

Hej kochane! U mnie sporo zamieszania, ponieważ jutro rano wyruszam na wczasy!<3
Dlatego dopiero teraz znalazłam czas na post dla Was, ale myślę, że nie będziecie miały mi za złe późnej pory, bo dziś będzie o czymś wyjątkowym.:)

Oczyszczający szampon marokański, do wszystkich rodzajów włosów.

Zawiera certyfikowane organiczne składniki, nie zawiera SLS i parabenów.

- Marokańska glinka ghassoul - naturalny produkt pochodzenia wulkanicznego o dużej zawartości krzemu i magnezu. Ma silne właściwości absorpcyjne, doskonale oczyszcza i usuwa toksyny. 
- Oliwa z oliwek - zawiera wiele witamin: A, B, C, D, E, F, K, minerały, aminokwasy, białka. Ten cenny zbiór aktywuje gruczoły łojowe, dostarczając włosom wszelkich niezbędnych materiałów. 
- Olej z roślinnej ambry nadaje włosom miekkość, odżywia skórę głowy, nasyca ją przeciwutleniaczami i substancjami, które mają silny efekt ochronny.

Skład: Aqua with infusions of Ghassoul Clay, Olea Europaea Fruit Oil, Organic Cistus Ladaniferus Oil, Organic Argania Spinosa Kernel Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Commiphora Gileadensis Bud Extract, Citrus Aurantium Dulcis Flower Extract, Rosa Damascena Flower Extract; Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Decyl Glucoside, Glycol Distearate, Xanthan Gum, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid
Cena: 19zł / 280ml w Zielonej Mydlarni (Katowice, ul.Wawelska 2)

Moja opinia: Pamiętacie moją recenzję szamponu do włosów z Aleppo od Planeta Organica? Jeśli nie, to zapraszam TUTAJ, a jeśli tak to w skrócie mogę napisać, że ten jest równie dobry.
W przypadku szamponu z Aleppo zapach był orientalny i męski, Marokański jest jednak bardziej słodki i nie należy do typowo męskich, stąd myślę że może spodobać się większej ilości osób.

Szampon myje bardzo dobrze, ma szarawy kolor i intensywny zapach, który pozostaje na włosach aż do następnego umycia. Jest gęsty i bardzo wydajny, do tego opakowanie z pompką działa bez zarzutu i z łatwością można je s powrotem zablokować w razie potrzeby spakowania go na wyjazd.
To, co uwielbiam w obu szamponach, to fakt, że mogę umyć nimi głowę na szybko i nie mam potrzeby użycia odżywki. Zazwyczaj odżywki jednak używam, ale jeśli tego nie zrobię to na prawdę włosom niewiele brakuje do ideału, serio! Są błyszczące, dość gładkie i nie są bardzo splątane, jak to bywa w przypadku innych szamponów. Może brakuje mi tylko ich dociążenia, ale to już rola odżywki.

Kolejnym, co różni szampon Marokański od tego z Aleppo, to moim zdaniem fakt, że ten pierwszy bardziej nadaje się do stosowania na co dzień. W przypadku Aleppo, który był odżywczy musiałam co 3-4 mycia robić sobie przerwę na szampon typowo oczyszczający, bo takie bogate produkty z czasem mogą obciążać. Marokański jest oczyszczający, ale wciąż dość treściwy, więc to taki złoty środek - włosy nie przetłuszczają się szybciej, a do tego nie pojawia się przesuszenie włosów (co zazwyczaj mnie spotykało po oczyszczających produktach).
Moja ocena: 5/5 Kolejne cudo od Planeta Organica, aż nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję balsam do włosów do kompletu.
Zachęcam również do przeczytania moich recenzji:
  • szamponu z Aleppo: KLIK
  • i balsamu do włosów z Aleppo: KLIK

Oba produkty wykończyłam w ok 4 miesiące (!!), chociaż tak jak pisałam, co kilka myć robiłam sobie przerwę na coś bardziej oczyszczającego. No i nie ma co owijać w bawełnę, po prostu się w nich zakochałam (mój tata też). Teraz męczę już kolejne opakowania, na prawdę polecam!:)

30 komentarzy:

  1. hmm, nic z tej firmy nie miałam, ale póki co, muszę wykończyć to, co mam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypróbuję ;) Na jego temat czytałam wiele dobrych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale kiedyś coś czytałam o nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować skoro tak polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe zapamiętam sobie je jak będę robić zamówienie za jakiś czas :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwa balsamy do wlosow czekaja w kolejce, ale szampony tez musze mieć <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go,ale miała wersje turecką i był to bubel

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam balsam tybetański z tej serii i jest super, szamponów niestety nie miałam :) możesz napisac jaki masz lakier na pazurkach? jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, dzięki! To lakier Sally Hansen Complete Salon Manicure; Ivory Skull. Pisałam o nim więcej tutaj: http://we-all-love-make-up.blogspot.com/2014/05/moj-cosmopolitanski-mani-sally-hansen.html :*

      Usuń
    2. aa pamiętam ten post ! szukałam po ostatnich, ale nie znalazłam go :)) dzięki :) piękności normalnie hihi :*

      Usuń
    3. Hihi, polecam, bardzo go lubię i często noszę :*

      Usuń
  9. Ciekawy ten szampon - nawet z wyglądu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie fajne paznokcie, uwielbiam biel! :-) A co do szamponu to nie stosowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka szkoda, że mój post kosmetyczny ciągle trwa ;( Miłego odpoczynku! ;)
    Pozdrawiam, baw się dobrze !

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubie ich produkty ale tego szamponu jeszcze nie uzywalam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam tego szamponu, ale chętnie bym po niego sięgnęła :) piękne masz paznokcie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie trafić na produkt, który tak dobrze spełnia nasze oczekiwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. zainteresował mnie ten szampon, czuję że to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ocho! Czuję, że chcę je mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. przydałby mi się;)) ostatnio testuję kilka rosyjskich kosmetyków i jestem ciekawa jak się spiszą;)

    OdpowiedzUsuń
  18. to super, że Ty i Twój tata jesteście tak bardzo zadowoleni z tych szamponów.

    OdpowiedzUsuń
  19. CB w skladzie, u mnie nie przejdzie ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Great post!
    Follow for follow?
    http://prettytendency.blogspot.com.es/
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo kuszą mnie produkty tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. To chyba będę musiała wypróbować :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)