sobota, 14 grudnia 2013

Maski do twarzy BingoSpa: błoto z Morza Martwego, kaolin, cynk // algowa - nawilżanie i oczyszczanie

Witam, dziś szybka recenzja masek BingoSpa. Nie będę się rozpisywała, bo w moim przypadku (wiadomo, że u Was może być inaczej!) szału nie ma, ale warto o nich wspomnieć.

Maska błotna do twarzy - błoto z Morza Martwego, kaolin, cynk

Oczyszczająca maska błotna do twarzy BingoSpa o naturalnym zapachu mięty, do cery tłustej, skłonnej do wyprysków.  TUTAJ przeczytacie o niej więcej. 
Cena: 12zł

Moja opinia:
W miarę dobrze oczyszcza skórę. Jak przystało na maskę błotną - czasem zasycha na twarzy (w zależności od tego ile jej nałożymy) - dlatego bez wody termalnej może być trudno wytrzymać z nią na twarzy przez 15min. Odświeża buzię, rozjaśnia ją i lekko wygładza. 
Często podkreśla zaczerwienienia zamiast je niwelować. Czasem po aplikacji odczuwam na twarzy delikatne, ale niemiłe pieczenie (może to przez miętę?), a po zmyciu uczucie ściągnięcia na twarzy, więc bez kremu się nie obejdzie.
Zapach faktycznie odrobinę miętowy, subtelny i przyjemny. Konsystencja gęsta, bardzo fajnie się rozprowadza i nie spływa.
Moja ocena: 3/5

Maseczka algowa do twarzy  - nawilżanie i oczyszczanie
TUTAJ przeczytacie o niej więcej.
Cena: 10zł
Moja opinia: Też średniak, ale polubiłam ją bardziej niż maskę błotną. Również miarę dobrze oczyszcza, nie nawilża, ale też nie daje uczucia ściągnięcia na twarzy. Nie pogłębia zaczerwienień. Pozostawia skórę delikatnie wygładzoną i promienną. Zapach bardzo przyjemny i delikatny, trudny do opisania. Konsystencja żelowa, dość gęsta ale świetnie rozprowadza się na twarzy, nie zasycha.

Moja ocena: 3+/5
Znacie? Lubicie? Jakie są Wasze ulubione Maski?

83 komentarze:

  1. chciałam je wypróbowac, ale widzę,że nie ma czego żałowac ;p. Ja uwielbiam zieloną glinkę, która niestety już mi się kończy, ale teraz jestem w fazie testów maski L'ambre :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z tymi glinkami różnie bywa, jestem ciekawa tej maski z L'ambre :)!

      Usuń
    2. Ja posiadam tą błotną no i szału nie robi, ale jest OK :))

      Usuń
  2. szkoda, że średniaki. Jednak ta z błotem mnie kusi ;)
    ostatnio mam fazę na glinki, ale z takich saszetkowych lubię Sorayę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię Sorayę z saszetki - tę z drożdżami :)

      Usuń
  3. pozytywne rozdanie, może się skuszę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, będzie mi miło!:)

      Usuń
    2. Ja chyba też się skuszę ;))

      Usuń
  4. BingoSpa zawsze mnie kusiło, ale o tych maskach przeczytałam na razie same średnie opinie ;) Wolę nie eksperymentować już z kosmetykami na twarz tylko wykończyć wszystkie te, które mam, bo troszkę się tego uzbierało ;)
    Zapraszam do siebie na rozdanie:* Może się skusisz na jakieś okularki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli BingoSpa Cię kusi to na wizazu jest konkurs, w którym każda osoba biorąca udział dostaje bon o wartości 50zł (wydać trzeba też 50zł), ja już w jednym tego typu brałam udział i dostałam cały karton kosmetyków (jest u mnie post z tymi zakupami), mają mega tanie i ładnie zapakowane zestawy prezentowe dzięki czemu większość prezentów na tegoroczne Święta mam już z głowy :) Ale się rozpisałam!

      Usuń
    2. Osoby współpracujące z Firmoo także mogą wziąć udział w rozdaniu, ale to już od Ciebie zależy ;D
      Dziękuję Ci Kochana za informację o tym konkursie z BingoSpa, zaraz tam zajrzę, bo chętnie wezmę udział ;)

      Usuń
    3. Ja chyba też tak zrobię ;))

      Usuń
  5. Szkoda, że średniaczki, na razie nie miałam okazji testować nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja testowałam sporo i o ile z produktów do pielęgnacji ciała jestem zadowolona to maski i peeling mnie nie zadowoliły :<

      Usuń
  6. Nie miałam nic z tej firmy, ale zauważyłam że ich produkty działają różnie - u jednych super, a u innych kompletna klapa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to prawda, mają wyjątkowo zróżnicowane opinie.

      Usuń
  7. miałam tą maskę algową, dobrze się sprawdziła ale miała inną konsystencję niż Twoja, była to przezroczysta galaretka, mocno napowietrzona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż wyciągnęłam z szafki moją żeby sprawdzić to dokładniej :D Wygląda faktycznie jak galaretka, ale jak włożę palec to typowy żel i nie jest napowietrzona, ciekawe od czego to zależy :o

      Usuń
  8. Dawno nie używałam maseczek z zawartością cynku, a z miłą chęcią wypróbowałabym tych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio czesto widuje te maski i rozne opinie na ich temat ;) Generalnie szkoda, ze nie mam dostepu, bo za ta cene chetnie bym je przetestowala :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a myślałam, że Bingo to ma same takie fajne kosmetyki :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam nigdy tych masek, mam swoje sprawdzone kosmetyki, których nie zmieniam od jakiegoś czasu.

    www.rosee-hirst.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się zamierzam na Bingo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie polecam konkurs, o którym napisałam w komentarzu wyżej, można dużo zaoszczędzić :)

      Usuń
    2. Ja chyba też skorzystam ;))

      Usuń
  13. mam ochotę wypróbować jak się jakaś maseczka BingoSpa sprawdzi u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Maskę algową miałam i bardzo miło ją wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jej jeszcze, aktualnie posiadam inną;)

    obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedys mialam wypróbować ta firme jednak coś zawsze stalo na przeszkodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje ulubione są od tołpy.
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie próbowałam, ale ostatnio już prawie kupiłam na ich stronie :D Ostatecznie jakimś cudem się powstrzymałam, bo trochę przeginam z zakupami.

      Usuń
    2. Ja też nie miałam z tołpy

      Usuń
  18. Ja jestem wierna glince czarnej <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio polubiłam kosmetyki BingoSpa :) Na razie testuję produkty do włosów i kolegen do dłoni, ale pewnie kiedyś spróbuję też czegoś do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również obecnie używam kolagenu do dłoni:) Też go polubiłam :)

      Usuń
  20. Nie mam swojej jedynej ulubionej, sięgam po różne...

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że szału nie ma jak piszesz, bo miałam ochotę na tę błotną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać w komentarzu poniżej - Joanna polubiła tę maseczkę, może niepotrzebnie Cię do niej zniechęciłam :)

      Usuń
  22. Świetny blog ;) Nigdy nie używalam tych masek ;-) Obserwuję ;3
    http://daaria-daaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam masek do twarzy z Bingo Spa. Za to lubię ich brzoskwiniowy balsam do dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam balsam - bardzo dobrze nawilża skórę, a do tego bajecznie pachnie! :)

      A chwilowo mam możliwość używania maski z 100% olejkiem winogronowym z BingoSpa ;)

      Usuń
  24. Mam błotną i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie się sprawdziła!:)

      Usuń
  25. Produkty BingoSpa używamy w salonie, mamy kilka sztuk :) Natomiast sama w domu nigdy ich nie miałam, jak narazie zostaję przy algach Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ukochałam sobie maskę nawilżającą z kwasem hialuronowym Bielendy, która co prawda jest przeznaczona dla 30+ :D Chętnie wypróbuję tą z algami :)

      Usuń
    2. Ja nie mam jeszcze nic z Bielendy

      Usuń
  26. Błotną maseczkę chętnie bym wypróbowała. Ciekawa jestem jak sprawdziłaby się na mojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam tą maseczkę algową i bardzo fajnie się sprawdza kiedy moja buzia jest zaczerwieniona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie się sprawdziła!:)

      Usuń
  28. podobnoo te kosmetyki sa swietne trzeba sprobowac:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam nigdy nic z BingoSpa

    OdpowiedzUsuń
  30. miałam maskę algową i fajnie się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja muszę kiedyś jakąś maskę kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)