wtorek, 27 stycznia 2015

URIAGE XEMOSE Olejek do mycia twarzy i ciała

Hej Kochani! Dziś będzie o produkcie, który nie jest przeznaczony stricte do mojego rodzaju skóry, ale postanowiłam go przetestować. Po części z ciekawości - nigdy wcześniej nie miałam olejku do mycia ciała! - a po części dlatego, że po prostu sam wpadł w moje ręce, a produktów do mycia ciała nigdy zbyt wiele. Chcecie wiedzieć czy zdecyduję się na kolejne opakowanie? Czytajcie dalej!:)
 Cena: ok 36-40zł/400ml
 Moja opinia: Na składach za bardzo się nie znam, ale gdzieś na końcu przewija się olej palmowy, którego staram się unikać. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, to zapraszam na bloga Jaskółki, KLIK. Nie wiem czy w tym przypadku jest się czym przejmować, ale lepiej dmuchać na zimne. Dajcie znać co o tym myślicie. :)
 Jeśli chodzi o właściwości kosmetyku, to muszę przyznać że wszystko zgadza się z opisem producenta. Produkt faktycznie delikatnie (ale skutecznie) myje skórę i pozostawia na niej lekki film. Po osuszeniu ręcznikiem ten film jest mało wyczuwalny, ale u mnie nie jest już konieczne używanie balsamu Ja jednak nie mam przesuszonej skóry (a min. do takiej właśnie przeznaczony jest olejek) i podejrzewam, że jej posiadaczki będą zmuszone dodatkowo zaaplikować balsam. Jak już pisałam, to mój pierwszy olejek do mycia ciała i nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Zaskoczył mnie fakt, że ten olejek się pieni (słabo ale zawsze coś), jednak w składzie mamy SLS, więc nie ma się co dziwić. 
Produkt ma raczej słabą wydajność, ale jest miły w użyciu i niektórym z Nas może pomóc zaoszczędzić trochę czasu, który normalnie przeznaczyłybyśmy na balsamowanie ciała. Jego zapach jest dość specyficzny i może odrzucać. To zapach typowy dla olejów, niezbyt przyjemny, ale znośmy. Ja po kilku użyciach przestałam go zauważać.
Można stosować go zarówno do mycia ciała, jak i twarzy. Z twarzą wolałam nie ryzykować, ale w myciu ciała spisał się całkiem dobrze!
Moja ocena: Trudno ocenić produkt, który nie był przeznaczony dla mojego rodzaju skóry, ale dla mnie to będzie mocne 4/5

30 komentarzy:

  1. Ciekawe jakby się spisał u mnie. Twarzy olejek nie potrzeby ale chętnie bym go przetestowała na ciele. Cena też średnia, można znaleźć coś tańszego z tym samym efektem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie zachęcają mnie olejki do mycia twarzy/ciała.

    OdpowiedzUsuń
  3. w sumie fajny i zastanawiam się jak by się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię olejki do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jeden olejek do kąpieli ale jeszcze nie używalam

    OdpowiedzUsuń
  6. Z olejkami miałam niewiele w ostatnim czasie do czynienia :-) ciekawe jakby się u mnie sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy ale chyba by mi nie pasował zapach :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Może i dobry, ale wolę coś tańszego

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham olejki do kąpieli kocham :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że nadaje się do mojej skóry, zapach to indywidualna sprawa jednemu się spodoba drugiemu nie, ciało bym nim umyła.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie czeka jeszcze na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam ale jeszcze zastanowie sie czy kupic ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam coś takiego, ale z BIELENDY i lubię.
    Tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego produktu, ale ciekawy. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię olejki do kąpieli Obserwuje i zapraszam do mnie http://agii-blogg.blogspot.com/ Z góry dziękuje jeśli zaobserwujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rowniez jeszcze nie mialam olejku do mycia, ale musze sie wreszcie skusic, moze i u mnie obejdzie sie bez dodatkowego balsamowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubiłam go za uniwersalność- można go stosować u dorosłych i dzieci

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety nie lubię takich olejków :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  19. o kurcze ciekawa sprawa, zainteresowałaś mnie chyba wypróbuję takie cudo :)
    Pozdrawiam! :))
    MalinowaMamba - klik

    OdpowiedzUsuń
  20. Spodobał mi się ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo teraz słychać o tych olejkach ale nie miałam niestety okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny, kiedyś miałam olejek do mycia z isana i był też dobry :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. What a nice product, even the ingedients are very recommendable!
    Amazing pictures!

    I would be sooo happy if we will follow each other and stay in touch, honey! Follow4follow? :D
    xoxo Colli // tobeyoutiful

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham olejki zaciekawił mnie ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Good post dear! I love your blog <3
    I am following now and you can also follow me please :)))
    Kisses...
    http://tasarimkaravani.blogspot.com.tr/

    OdpowiedzUsuń
  26. Akurat na to bym się nie skusiła :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)