wtorek, 13 stycznia 2015

Nowosci grudniowo - styczniowe, czyli szalenstwo prezentowo-zakupowe :)

Hej Kochane! U większości z Was tego typu posty już się pojawiły, a ja jak zwykle spóźniona! Dziś będzie jeszcze odrobinę świątecznie, a także pokażę Wam co sprawiłam sobie w ostatnich miesiącach, jeśli jesteście ciekawe to serdecznie zapraszam. :)
Pierwsze zdobycze to trzy bransoletki Yes. Przed Świętami w Intermarche można było otrzymać je zbierając naklejki przy zakupach, wspólnie z rodziną udało nam się dozbierać na cały komplet!<3
Świeczkę o cynamonowym zapachu (pomarańczy tam za bardzo nie czuć) kupiłam za jakieś 6zł w Auchan. Pachnie bardzo intensywnie i bardzo przyjemnie, wystarczy zapalić ją na 30 min by cieszyć się zapachem na długo.:)
Zaopatrzyłam się też w świąteczne ciuszki. Koszulka z kociakiem to również łup z Auchan, Do rudych kotów mam słabość, bo mój domowy pupil jest własnie rudy. <3
 A w Pepco wpadły mi w oko wzorzyste legginsy.:)
 Komplet przesłodkiej dwustronnej pościeli to jeden z prezentów świątecznych (od mojej mamy <3). Cieszę się, że w tym roku niektórzy pomyśleli przyszłościowo i kupili prezenty, które będziemy mogli z moim narzeczonym dzielić kiedy przyjdzie pora na wspólne zamieszkanie.:)
 Świąteczne ozdoby to również jeden z prezentów, na razie nie odpakowywałam, ale za rok pójdą w ruch. ;)
Pomysłowy kalendarz, który jest nie tylko ozdobą, ale też sprawia dużą frajdę, uwielbiam go!:)
Duża porcja upominków idealnych dla wielbicieli herbaty!
 Nie mogło zabraknąć cieplutkiej piżamki, oczywiście w komplecie z grubymi, wełnianymi skarpetami :D Skarpet Wam nie będę pokazywać, ale piżama po prostu musiała się tu znaleźć! 
 Cudownym dopełnieniem świąt zawsze jest książka. Tą dostała moja mama, ale jak ją skończyła to i ja szybko się wczytałam. Są tutaj jakieś fanki Harlana Cobena?:>
 No i koniec prezentów, teraz porcja zakupów. Szczerze mówiąc nie poszalałam, ale nie żałuję. W moje ręce wpadł olej kokosowy (Olejowy Raj) i muszę przyznać, że bardzo go polubiłam. To moje pierwsze zetknięcie z tym olejem i na pewno na tym słoiczku nie poprzestanę. 
 Pod moim postem o Uriage jedna z Was poleciła Avene, więc bez zastanowienia kupiłam wielką butlę. :D Wybór był słuszny, już widać różnicę. Ale o tym innym razem.
 Przy okazji promocji w Naturze zauważyłam, że lakiery Maybelline Super Stay 7 days Gel Nail Color są w kuszącej cenie (ok 9zł). Miałam już kiedyś ten lakier w innej wersji kolorystycznej i był świetny, tym razem nie przeszłam obojętnie obok pięknej czerwieni - 06 deep red. Jak dla mnie to czerwień idealna :)
Zmierzyłam się też z legendą - Maybelline Color tattoo - 40 Permanent Taupe, a  poniższy
35 On and on Bronze dostałam w prezencie świątecznym.
 Moja miłość do pomadek zaowocowała nowym egzemplarzem w kolekcji, tym razem padło na essence longlasting lipstick w odcieniu 12 Blush my lips.
 Z olejem kokosowym zamówiłam sól himalajską, w planie miałam wykonanie swojego peelingu, ale zobaczymy co z tego wyniknie.
Rozglądałam się za kremem do twarzy nadającym się pod makijaż i stwierdziłam, że dobrze będzie wrócić do matującego kremu Barwy z serii Siarkowa Moc. Niestety krem jest teraz w nowej wersji, nazywa się teraz Barwa Siarkowa, a jego skład chyba uległ drobnej zmianie. Nie mam już starego kartonika, ale porównałam go z tym podanym na wizazu i jakieś różnice niestety są. Nie wiem czy na lepsze, czy na gorsze - jeśli któraś z Was się na tym zna to piszcie proszę. :) 
A zakupy ubraniowe ograniczyły się do koszulki w ciekawym kolorze (który aparat nieco przekłamał) i koszuli, która zniknęła w czeluściach pralni.;) Tak więc bez szału :D
W Sinsay sprawiłam sobie naszyjnik, ale nie jestem do niego przekonana.

A Wy zaszalałyście ostatnio na zakupach?:>

P.S. Zachęcam do udziału w trwających rozdaniach na blogu:
1. Bransoletka (wybrany model), dochód z nagród przeznaczony na szczytne cele.
2. Miodowe mydło do ciała i włosów Agafii

60 komentarzy:

  1. Muszę właśnie kupić ten cień z Maybelline Color tattoo - 40 Permanent Taupe. =)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne zakupi oraz prezenty. Kociak na koszulce prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zakupy a co do prezentów to moim zdaniem najlepsze są te "przyszłościowe" :D

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana same wspaniałości :) a kalendarz cudowny, widziałam podobny w pepco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie nowości na prawdę świetne :)
    Kubek - sowa i kalendarz - domek są bardzo w moim stylu ;)
    A piżamkę F&F w klimacie świątecznym też dostałam - na mikołajki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja strasznie zaszalalm z zakupami, ubrań to nawet nie pokazuje bo by sie wszyscy zalamali : p dla mnie kolor tego Lakieru z maybelline jest trochę za ciepły, ale i tak go lubie. Szkoda tylko ze nie trzyma sie długo moich paznokci :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nic nie trzyma się długo, ten jest dla mnie jednym z lepszych :D

      Usuń
  7. Świetne prezenty:) Najbardziej spodobał mi się kalendarz i kubeczki :D Teraz żałuję, że jak byłam w Auchanie to nie kupiłam żadnej świeczki :( Jakoś podejrzewałam, że nie byłyby intensywne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie spodziewałam się wiele po tej świeczce.:)

      Usuń
  8. Mnóstwo nowości, sól himalajską chciałam sobie sprawić ale cały czas mam wątpliwości... Daj znać jak się sprawuje :)
    Kilka dni temu założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna biżuteria, widzę, że u Ciebie w szafie jest większy luz niż u mnie. ja mam ścisk :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze luz, ale jakbym tak na raz wszystkie ciuszki wyprała i wyprasowała to obawiam się, że byłby ścisk :D

      Usuń
  10. Świetne nowości bardzo podobają mi się legginsy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego typu kalendarze bardzo mi się podobają, myślę nad sprawieniem sobie podobnego ;)
    Kubek z łyżeczką - przesłodki!

    OdpowiedzUsuń
  12. też mam rudego kota :D a takie legginsy - w innych wzorach - dostałam od mamy, kocham je za to, że są cieplunie :) i cudowny kalendarz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam prawie identyczne legginsy :D Ciekawe nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny lakier, szukałam ostatnio takich legginsów i nie znalazłam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij do Pepco, jeśli masz w okolicy.:)

      Usuń
  15. Ale te bransoletki są śliczne!
    Kalendarz wystrzałowy, a kubeczki świetne- wszystkie chcę :D
    No i nowości kosmetyczne niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Legginsy świetne:D Gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  17. beautiful
    Great Post. Lovely Blog. I am really loving your blog.
    . xxx Keep in touch
    BeautyDrugs new blog post click & comment

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne nowości, prezenty i zakupy :)) Ten kalendarz jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zakupy i prezenty:-)
    Leginsy wpadły mi w oko i te bransoletki sa śliczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Koszulka z kotem rewelacyjna, muszę sobie właśnie takie fajne koszulki na wiosnę sprawić, bo w szafie pustki :):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiła mnie świeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo ciekawych nowości ;)
    Cienie Color Tattoo mam w tych samych odcieniach i brązowa wersja pięknie się mieni, permanent taupe czeka na swój debiut ;)
    Śliczny lakier na paznokciach! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne rzeczy zwłaszcza pościel ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne nowości :)) uwielbiam kubki i filiżanki :) Twoje są bardzo ładne :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale ładne nowości :) Ps. mam takie same leginsy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę lecieć do pepco :-))

    OdpowiedzUsuń
  27. Sporo nowości i wszystko świetne, zwłaszcza ta pościel :) Też lubię Cobena ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłam tutaj jego fankę <3 Ja mam całą półkę jego książek i ciągle mało, hihi :D

      Usuń
  28. Uwielbiam pościele :) Lubię mieć zapas, przyda się na pewno :) świeczka mnie zaintrygowała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bransoletki i kalendarz super :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Taki kalendarz to rozumiem :) oryginalny i pomysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię książki Cobena. Tej chyba nie czytałam, ale tyle tych książek przeczytałam że mogę nie pamiętać :) a skąd jest ten biały domek - kalendarz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, mega dużo jego książek mam za sobą :D Kalendarz jest z Pepco :)

      Usuń
    2. Naprawdę? Kurcze często tam bywam a nie widziałam go. Teraz już go pewnie nie będzie ale będę jeszcze wikliwiej szperac na półkach Pepco :)

      Usuń
    3. U mnie był niepozornie ustawiony na dolnych półkach obok kasy, musisz wytężyć wzrok :D Oby był :*

      Usuń
  32. Superanckie prezentu i zakupy :)
    ja bardzo lubię Cobena :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Swietne prezenty i nowosci Kochana :) Kalendarz rewelacja, musze sie za takim rozejrzec :)!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta świeczka poważnie taka trwała? btw. lakier jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, cały okres zimowy ją palę a zużycie znikome, bo wystarczy zapalić na 15-30 min i już cały pokój pachnie :)

      Usuń
  35. Uwielbiam twórczość Harlan Cobena jak i Stephena Kinga. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowna pościel! Wiesz może gdzie można taką kupić? oczami wyobraźni juz ją widzę na moim łóżku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że tak późno, ale nie zauważyłam komentarza:* Ta pościel była przywieziona z za granicy, więc nie mam pojęcia gdzie można ją dostać :(((

      Usuń
  37. Ile cudowności.... <3
    Bransoletki śliczne :)
    Harlan Coben- mój ulubiony pisarz :)
    Lakier i pomadka też piękne :)
    Pozdrawiam,
    KARO Beauty

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie wiedziałam, że w intermarche takie coś jest :P.
    Muszę kiedyś kupić taką świeczkę :P.
    Czyli nie tylko ja lubię leginsy :D.
    Fajny kalendarz i piżama :D
    O i ten naszyjnik mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)