środa, 26 marca 2014

Naturalne mydło hipoalergiczne z borowiną i bursztynem: Mydlarnia Powrót do Natury

Hej dziewczęta!:) Ostatnio znów brakowało mi czasu, ale najbliższe dni zapowiadają się na luzie, więc na pewno będę tutaj częściej! Dziś przedstawię Wam kolejne naturalne mydełko, widziałam już parę recenzji tego produktu na blogach, ale i ja mam do dodania coś od siebie. Zapraszam!:)
Naturalne mydło hipoalergiczne z borowiną i bursztynem 
Cena: 5.46zł w drogerii internetowej maxdrogeria
Dostępność: mydła te można kupić na maxdrogeria.pl, a stacjonarnie na razie w drogeriach Jasmin głównie na południu Polski, niebawem mydła pojawią się w wybranych drogeriach Natura, drogeriach Marysieńka, dla osób z Rzeszowa i okolic - w drogerii Wispol w Rzeszowie.
Moja opinia: Jak widać na pierwszym zdjęciu - kostka mydła wygląda trochę jak drewno, mi bardzo się podoba! Tak jak wszystkie produkty Mydlarni Powrót do Natury, mydło z borowiną i bursztynem wyprodukowane jest na bazie naturalnych surowców. Nie zawiera dodatków chemicznych, konserwantów, wybielaczy, wypełniaczy, substancji zapachowych i barwiących, co dla mnie jest dużym plusem. Świetnie myje, stosunkowo dobrze się pieni i bardzo ładnie pachnie. Zapach jest delikatny i rześki. Dzięki bursztynowym drobinkom produkt ma właściwości peelingujące, co jest kolejną zaletą i oszczędnością czasu - peeling i mycie w jednym. Drobinki są w nim dość gęsto rozmieszczone, ale same w sobie nie zdzierają mocno, stąd produkt świetnie nadaje się do oczyszczania nawet skóry wrażliwej. Wielbiciele mocnych peelingów też nie powinni być zawiedzeni, ponieważ poziom zdzierania można zwiększyć dociskając mydło mocniej do skóry podczas mycia.
Moja ocena: 5/5 od mydła wymagam żeby dobrze myło i nie wysuszało skóry, tutaj gratis mam peeling, kolejny raz jestem na tak.:)

Strona internetowa mydlarni to www.powrotdonatury.eu, ja sama zachęcam do obserwowania ich na Facebooku TUTAJ, a o pozostałych mydełkach na pewno będziecie miały możliwość przeczytać na moim blogu.

Zapraszam do przeczytania:


28 komentarzy:

  1. ich mydełka są cudowne,. każde jedno ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do Rzeszowa mam kawałek, ale jeśli pojawi się w Naturze to kupię :). Rzeczywiście, moje pierwsze skojarzenie na widok tego mydła to - drewno :D
    Jak tak zachwalasz i będzie u mnie dostępne to na 100% się skuszę :>.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, to pierwsze mydło w kostce, które zużyłam do samego końca!:)

      Usuń
  3. Bardzo podobają mi się te mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z bursztynem i z błota, to są ciekawe mydełka:)Zwłaszcza to czarne błotko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czarne jest świetne do twarzy.:) Makijaż (oprócz oczu) zmywam tylko i wyłącznie tym błotnym mydełkiem - tanio i z świetnym efektem.

      Usuń
  5. Ja sie musze zabrać za następne mydełka :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Super są:) tylko niestety nie wiem gdzie można kupić:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wszystko jest napisane w poście:)

      Usuń
  7. Ja obecnie używam wersji z woskiem pszczelim, ale zapach skutecznie zniechęca do używania ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wersja u mnie jeszcze czeka nierozpakowana:)

      Usuń
  8. Wydaje się fajne, jeszcze nie miałam do czynienia z tą firmą. Ale jakieś tanie jak na samą naturę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wcześniej jedna z bloggerek zauważyła - są mniejsze niż typowe naturalne mydełka.

      Usuń
  9. miałam to błotne mydełko i było fajne

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie naturalne mydła, chociaż ostatnio o nich zapomniałam, ale muszę wrócić!

    OdpowiedzUsuń
  11. To coś dla mnie, bardzo ciekawy produkt i do tego cena niewysoka. Niedawno kupiłam ponad 3 razy droższe mydło z Orientany o podobnych właściwościach, ale jeszcze go nie próbowałam. Na pewno to bursztynowe wezmę pod uwagę, jak wykończę swoje kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie mogę się cały czas przekonać do mydeł w kostce...

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne te mydełka, ale ja nie używam mydła w kostce w ogóle, chyba że do mycia pędzli.. :) A co powiesz na wspólną obserwację? Jak się zgadzasz, daj znać w komentarzu u mnie na blogu, żebym mogła się odwdzięczyć :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi zachęcająco, mi wyglada trochę jak ciastko:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam mydło z borowiną, ale nie pamiętam firmy. Dobrze mi służyło :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. własnie testuję mydełko dla dzieci - super

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam , ale coraz bardziej mnie one kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kusisz, kusisz, kusisz :D! Jak jeszcze dziala peelingujaco, to juz wogole ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie dość, że ma boskie działanie, to jeszcze wygląda obłędnie :D Teraz planuję kupno Aleppo, ale po nim na pewno wybiorę to :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie uzywałam :P wygląda bardzo ładnie :))
    zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. O może się skuszę ;) Nie miałam okazji wypróbować tych mydełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedy mydło borowinowe, ale innej firmy. Przyjemnie się je używało :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne są te mydełka-bardzo je polubiłam:)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)