czwartek, 24 października 2013

Rimmel Match Perfection Foundation - podkład dopasowujący się do cery - nowa wersja

Dziś przychodzę z recenzją podkładu którego ostatnio używam, mianowicie:
Rimmel Match Perfection Foundation - podkład dopasowujący się do cery - nowa wersja

Od producenta: 
Kryjący, niepozostawiający śladów podkład z zaawansowaną technologią Smar t- Tone dla efektu nieskazitelnej, perfekcyjnej cery w każdym świetle. Wzbogacony drobinkami szafiru dla efektu świetlistej i promiennej cery. Trwałość makijażu przez cały dzień.  Match Perfection zostaje na skórze przez cały dzień i nie wymaga żadnych dodatkowych poprawek. Jest lekki i beztłuszczowy, dobrze się rozprowadza, posiada ochronny filtr SPF18, dzięki któremu cera jest cały czas pod ochroną. Match Perfection jest idealnym podkładem dla zabieganych współczesnych dziewczyn, ponieważ jego długotrwała formuła utrzymuje się na skórze do 16 godzin. Kolor nie blaknie, dzięki czemu można nosić go od rana do nocy, bez nanoszenia poprawek.
Cena:  ok. 38zł / 30ml -  w Super-Pharm zakupiłam go za niecałe 27zł i wydaje mi się, że ta promocja nadal trwa :)
    
Zdjęcie powyżej - PRZED: chyba zwariowałam, że Wam to pokazuję, zwłaszcza że lampa błyskowa ujawniła niedoskonałości o których istnieniu nawet nie miałam pojęcia, ale przynajmniej zobaczycie krycie podkładu :)
Zdjęcia poniżej - PO 
z lampą błyskową
bez lampy, w pomieszczeniu   
bez lampy, w świetle słonecznym
Moja opinia:Na pierwszy rzut oka wiedziałam, że próbka (prezent od mamy) będzie zbyt ciemna, ale kolor stopił się z twarzą, więc faktycznie "Match Perfection". Później skusiłam się na pełną wersję w odcieniu 101 - ładny odcień który nie jest ani różowy, ani żółty.
Pierwszą zaletą tego podkładu jest wydajność - próbka 15ml wystarczyła na ok 20 użyć.
Krycie można stopniować, określiłabym je jako średnie, nie tworzy maski.
Konsystencja mi odpowiada: jest rzadki, dobrze się rozprowadza, nie zastyga zaraz po nałożeniu.
U mnie po ok 5/6h trzeba by zrobić poprawki żeby wyglądał jak po nałożeniu (mam cerę tłustą), ale schodzi równomiernie, więc nigdy tego nie robię, wystarczy że się przypudruję.
Ma miły zapach, nie zapycha i -co najważniejsze!!-nie nasilił moich problemów z cerą. Nie przesusza twarzy, nie podkreśla suchych skórek, nie ciemnieje. + ma SPF 18 :)
Jego wady: czasem świeci się po nałożeniu, zazwyczaj konieczne jest zmatowienie go pudrem.
Wiele osób skarży się na krycie, więc przedstawię Wam mój sprawdzony sposób nakładania - tak żeby zamaskował to co powinien mimo swojego raczej średniego krycia:
1. Pierwszą warstwę (cienką) rozsmarowuję palcami lub pędzlem - jest to jeden z niewielu podkładów które lubię nakładać palcami :)
2.Drugą warstwę podkładu (również cienką) WKLEPUJĘ.
3. Jeśli mam jeszcze coś do ukrycia - nakładam podkład punktowo pędzelkiem. 
Moja Ocena: 4-/5   niby bez szału, ale podoba mi się odcień i fakt, że nie pogarsza stanu mojej cery.
Tutaj już zmatowiony pudrem transparentnym

65 komentarzy:


  1. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  2. też zawsze tak robię z nakładaniem podkładu ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkład na buźce bardzo ładnie się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie efekt jest fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kiedyś próbkę i produkt super się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a mówiłam, że Ci fajnie kryje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieje, że mówiłaś szczerze :D

      Usuń
  7. Świetnie wygląda u Ciebie :D Bardzo mi się podoba taki efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow what a clear difference. i love it. Will you like to follow each other on GFC, FB or Twitter? Love
    New Post Fashion Talks

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie efekt WOW. Świetne ma krycie!:)
    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bym się nie czepiała. podkład na twarzy na zdjęciach wygląda idealnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. denerwuje mnie to świecenie się, mam tłustą cerę więc to widać dużo bardziej :)

      Usuń
  11. Rewelacyjne efekty, jutro chyba pójdę zakupić :)

    Dodaję oczywiście do obserwowanych i zapraszam także do siebie

    http://www.daariaaa.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ma bardzo dobre opinie:-) ale ja pozostaję wierna koreańskim kremom bb:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tych też bardzo chciałabym spróbować !:)

      Usuń
  13. Z tego , co widzę, to daje naprawdę ładny, naturalny efekt !:)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja mama go miala i byla zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja teściowa go ma i jej się podoba :) Ja jednak stoję murem za minerałkami.
    Masz śliczne oczka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za komplement :) Przez bardzo długi czas używałam tylko minerałów, ale miałam parcie na coś tańszego :D

      Usuń
  16. Ja mam bardzo bladą cerę i u mnie sprawdza się tylko 123 z Baujours:) obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też jestem bladziochem i kupiłam ostatnio ten 123, niestety bardzo ciemnieje na buzi i jutro jadę kupić najjaśniejszy, bo efekt matu jaki on daje jest nieziemski! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. efekt jest super,na pewno rozejrze się za nim w drogerii:))

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny jest ten podkład też go mam :)
    obserwuję i liczę na rewanż :)
    http://blue95strawberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie się prezentuje na Twojej skórze!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam go, bo się po prostu nie maluję. Ale bardzo ładnie zakrywa niedoskonałości (:

    realizuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. ładnie kryje :) chociaż ja nigdy nie nakładam dwóch warstw, bo nie potrzebuję mocnego krycia

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoja cera wygląda świetnie!
    również obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie żartuj,że tak pięknie kryje! To znaczy,że przebił mój fluid...
    O jej,,, muszę go mieć!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest nakładany tak jak opisałam - to tak, ale wsmarowany zwyczajnie cudów nie zdziała :D

      Usuń
  25. Uwielbiam stopień krycia podkładów Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny efekt :o
    Będę wpadać częściej :)
    Obserwujemy? Jeśli tak to odpisz u mnie na blogu :)
    http://klaudia-gruzek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. mam i bardzo lubię uważam, że ta firma w ogóle robi dobre podkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. to nie moja bajka, unikam wszelkiego rodzaju pudrów, podkładów itp. ale recenzja bardzo ciekawa ;-)
    Zapraszam w przyszłości do zakupu bransoletek!
    również obserwuję bloga, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. mam ale za ciemny odcień i używam go tylko w lecie, muszę zakupić jaśniejszy - ja jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Rimmel ma bardzo ładne odcienie podkładu :)
    Zapraszam do mnie i wspólnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie używam tego typu kosmetyków (mimo mojego wieku jeszcze nie nauczyłam się- nie wiem co , jak i z czym:P ) ale ten wygląda bardzo fajnie:)

    obserwuję:)

    zapraszam do mnie;) http://swiatdzikuski26.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Kryje bardzo łądnie ! Dla mnie to duży plus ! :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo ciekawa recenzja, długo zastanawiałam się nad kupnem, ale chyba spróbuję. Pozdrawiam !


    http://makijazowanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. THAT'S BECAUSE WE ALL LOVE MAKE-UP, BITCHES !

    OdpowiedzUsuń
  35. Przyznam, że jestem zachwycona tym, jak prezentuje się na Twojej buźce! Sama nie mam dużo do zakrycia, ale szukam podkładu, który ładnie wygląda na twarzy. A ten wydaje się być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. nie spodziewałabym się ,że będzie tak ładnie wyglądał:)

    OdpowiedzUsuń
  37. super wygląda ;) chyba w końcu sie na niego skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  38. Kupiłam go sobie, na poprzedniej promocji w Rossmannie i u mnie się nie sprawdza...;( Mam mieszaną cerę i muszę go matowić parę razy w ciągu dnia. Zdecydowanie wolę stay matte;) U Ciebie faktycznie lepiej wygląda niż u mnie ( już nałożony na twarz) ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moja przyjaciolka, która nie potrzebuje dużego krycia używa tego podkładu i jest bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  40. też go mam, ale chyba coś jest z nim nie tak. Nic mi nie zakrywa, a u Ciebie wygląda super. Może mam też odcień źle dobrany bo kupiłam na szybko, no ale krycie powinien mieć nawet zły kolor :P



    myuuniverse.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj wklepywać, zamiast rozsmarowywać palcami :)

      Usuń
  41. Też miałam z nim do czynienia, ale u mnie niestety się nie sprawdził. Świetny jest bo nie tworzy efektu maski na twarzy i jest delikatny, ale nie zakrywa u mnie niedoskonałości :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię ten podkład, jedynym minusem jak dla mnie jest jego trwałość. Mimo przypruszenia pudrem transparentnym szybko znika z mojej twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawa opinia:) Ja swój zakupiłam za 9 zł Rossmanie, również mam ten sam odcień.

    OdpowiedzUsuń
  44. Właśnie mi się skończył ten podkład i zdecydowanie kupię go ponownie. Krycie może nie jest najmocniejsze, co czasem mi przeszkadza, ale od czego jest korektor? ;D No i cena też bardzo zachęcająca. Może wreszcie znalazłam swój ideał? ;)
    Zapraszam do mnie:
    http://cowmejglowiesiedzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładne, czasem warto dołożyć korektor, niż zrobić sobie maskę :) Cieszę się, że i u Ciebie podkład się sprawdził :)

      Usuń
  45. Mam do Ciebie pytanie odnośnie tego podkładu. Jakiś czas temu zmienili formułę i od tego czasu nigdzie stacjonarnie nie mogę dostać odcieniu 101 classic ivory (a w internecie dostępny już też chyba jedynie na allegro) Wszędzie jest 100 ivory, a potem 102 light nude. Orientujesz się może, który odcień jest bardziej zbliżony właśnie do 101 classic ivory? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, przepraszam, że tak późno!:* Niestety chyba nie pomogę, bo ostatnio kupiłam odcień o nazwie 010 Porcelain, więc jeszcze inny niż te, o których piszesz. :(

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)