wtorek, 8 kwietnia 2014

Naturalne mydło hipoalergiczne z borowiną: Mydlarnia Powrót do Natury

Hej! Pamiętacie poprzedniego posta? Pisałam o pomadce Kobo Professional, Fashion Colour w odcieniu 104 English Rose. W niedzielę byłam na zakupach i kupiłam kolejny jej kolorek - tym razem ciemną czerwień o kuszącej nazwie "Drop of wine"! Jak już wyrobię sobie zdanie na jej temat to z chęcią napiszę recenzję, jesteście ciekawe?.:) A dziś przedstawiam Wam kolejne naturalne mydełko:
Naturalne mydło hipoalergiczne z borowiną
 
Cena: 5.65zł w drogerii internetowej maxdrogeria
Dostępność: mydła te można kupić na maxdrogeria.pl, a stacjonarnie na razie w drogeriach Jasmin głównie na południu Polski, niebawem mydła pojawią się w wybranych drogeriach Natura, drogeriach Marysieńka, dla osób z Rzeszowa i okolic - w drogerii Wispol w Rzeszowie.
Moja opinia: Podobnie jak mydełko hipoalergiczne z borowiną i bursztynem - to też wyglądem przypomina drewno. Zapach ma delikatny, ani brzydki ani specjalnie ładny. Pieni się bardzo dobrze i myje świetnie. Jako, że borowina działa przeciwzapalnie i wspomaga szybszą regenerację skóry, czasem myję nim również twarz. Po umyciu skóra jest dobrze oczyszczona i ukojona, dobrze jest użyć jakiegoś balsamu, ale mi często zdarza się pominąć ten krok i nie zauważyłam przesuszenia. Często myję nim nogi po goleniu i wtedy nie pojawiają się na nich żadne czerwone kropeczki czy podrażnienia, co niestety u mnie jest częste.
Moja ocena: 5/5 Świetnie oczyszcza, pieni się i nie przesusza - moje wymagania zostały spełnione, a dodatkowo mogę cieszyć się działaniem borowiny!
 P.S. W najbliższym czasie szykuje się u mnie seria małych rozdań z glinkami kosmetycznymi w roli głównej, kto jest za?:)

niedziela, 6 kwietnia 2014

Kobo Professional, Fashion Colour - Kremowa pomadka do ust w odcieniu 104 English Rose

Hej dziewczyny!;) Moja recenzja szminki Chanel Rouge Coco Hydrating Creme Lip Colour zyskała dużą popularność, a recenzja pomadki Golden Rose, Velvet Matte  przebiła wszystkie posty na blogu. Jako, że bardzo lubię robić testy pomadek, a i Wy najwyraźniej lubicie je czytać i oglądać, dziś zaprezentuję Wam ostatnią perełkę z moich kosmetycznych zapasów - enjoy!
Kobo Professional, Fashion Colour - Kremowa pomadka do ust w odcieniu 104 English Rose
Zdecydowane kolory i doskonale podkreślone usta. Kremowa formuła wzbogacona o liczne składniki odżywcze, ochronne i pielęgnacyjne - nadaje ustom miękkość i gładkość oraz przedłuża trwałość pomadki. Cena: 16zł/3,8g
Moja opinia: Polubiłam się z tą pomadką. Ma śliczne opakowanie, miły zapach i łatwo się aplikuje. Jej konsystencja jest kremowa, a wykończenie z lekkim połyskiem, ale nie takim jak w przypadku błyszczyków. Nie ma w niej żadnych drobinek. Jej trwałość to ok 2-3h co jest wynikiem raczej przeciętnym. Niestety zostawia ślady na szklance, ale jestem w stanie to wytrzymać. Przypomina mi trochę pomadki Wibo Eliksir, ale jest lepiej napigmentowana i mniej się błyszczy, coś jakby słabsza wersja mojej szminki od Chanel. Na początku użytkowania myślałam, że przesusza usta, ale teraz kompletnie tego nie widzę. Wydaje mi się, że to kwestia pielęgnacji - moje usta są teraz w świetnym stanie i czuję, że pomadka wręcz je nawilża. Co ważne schodzi równomiernie i nie zbiera się w załamaniach, jak robiła to u mnie matowa pomadka Golden Rose, Velvet Matte. Mój odcień to 104 English Rose -  to jaśniejszy odcień moich własnych ust. Podoba mi się, że nawet jeśli przesadzę z jej ilością to nie robi się z tego nienaturalny, neonowy róż. Świetnie nadaje się na co dzień.


 Moja ocena: 4/5 Już się czaję na odcienie czerwieni :)

P.S. Zachęcam do polubienia mojego nowego fanpage  TUTAJ!:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
o mnie
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)