poniedziałek, 3 marca 2014

Masło z Avocado od e-naturalne

Witam! Bez zbędnych wstępów przedstawiam Wam
masło z avocado od e-naturalne.pl! :)
Od producenta: Masło z avocado to produkt intensywnie nawilżający i natłuszczający. Posiada lekko zbitą konsystencję, jest bardzo miękkie i błyskawicznie topi się pod wpływem temperatury ciała. Dostarcza skórze niezbędnych kwasów tłuszczowych, witamin i aminokwasów.
Odżywia i regeneruje skórę. Stanowi idealny produkt do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i starzejącej się, wymagającej regeneracji, a także skóry z problemami.
Masło z avocado jest otrzymywane w wyniku tłoczenia na zimno pestek. Proces rafinacji ma na celu pozbawienie masła zapachu oraz ujednolicenie produktu, przy jak najmniejszych stratach jego drogocennych właściwości.
Owoc avocado to źródło witamin: A, B, E, H, K, PP, F, nienasyconych kwasów tłuszczowych, aminokwasów oraz protein. Pomaga w leczeniu egzem oraz łuszczyc, ma wysoką zdolność do wnikania w głębokie warstwy skóry.
Zastosowanie: kremy, balsamy, masła do ciała, błyszczyki oraz mydła, może być wykorzystywane także do masaży.
Cena: 50g/10,50zł na e-naturalne.pl
 Moja opinia: Masełko z avocado lubię przede wszystkim za jego konsystencję: nie jest twarde jak masło kakaowe i bardzo dobrze się z nim pracuje. Bez problemu można używać go od razu po wyjęciu z lodówki, bo nie twardnieje. 
Zapach ma typowy dla większości olejów - niezbyt przyjemny, ale szybko się ulatnia. 
Stosowane na twarz przez pewien czas działało świetnie: dobrze nawilżało, świetnie się wchłaniało, a twarz była po nim matowa. Niestety zapchało mnie po ok tygodniu używania. Wydaje mi się, że jestem jedną z niewielu osób, na którą ono tak podziałało, ale wiadomo - każdy z nas jest inny i ma inną skórę.
Stosowane na stopy działa cuda. Mój chłopak ma na stopach bardzo suchą skórę (przepraszam Kochanie <3), wypróbowałam to masełko na jego stopach w warunkach ekstremalnych - bez uprzedniego odmoczenia i bez złuszczenia naskórka - i mimo to efekt był świetny, po ok 10 minutach od nałożenia skóra stóp była bardzo miła w dotyku.
Stosowane na resztę ciała spisuje się genialnie! Nie od razu czuć i widać różnicę, ale jakieś 15 min po zastosowaniu skóra jest wyraźnie nawilżona, miękka i gładka. Masełko szybko się wchłania i nie ma tutaj mowy o lepkiej warstwie.
Moja ocena: 4+/5 Trochę zaszkodziło mojej buzi, ale i tak je uwielbiam.:)


Czekam na Wasze komentarze na temat tego masełka i innych, 
które możecie mi polecić!:)

sobota, 1 marca 2014

Naturalne mydło z błotem z Morza Martwego: Mydlarnia Powrót do Natury

Witam! Pewnie wiele z Was tak jak ja zrezygnowało z tradycyjnych mydełek na korzyść żeli pod prysznic i mydeł w płynie. Powody są oczywiste: mydło w kostce trudnej jest w pełni higienicznie przechowywać, lepią się do niego włosy, zostawia osad na wszystkim z czym się zetknie i często wysusza skórę. Myślę, że w ostatnim czasie mydła w kostce zaczęły wracać do łask, jednak nie mam na myśli supermarketowych zwyklaków, a różne naturalne mydełka, mydła Marsylskie, Allepo, lub robiące wrażenie kolorowe mydełka glicerynowe.Tym z Was, które jeszcze się do nich nie przekonały szczególnie polecam 
Naturalne mydło z błotem z Morza Martwego z Mydlarni Powrót do Natury.

Cena: 4,80zł w drogerii internetowej maxdrogeria.pl
Dostępność: mydełka można kupić na maxdrogeria.pl, a stacjonarnie na razie w drogeriach Jasmin głównie na południu Polski, niebawem mydła pojawią się w wybranych drogeriach Natura, drogeriach Marysieńka, dla osób z Rzeszowa i okolic - w drogerii Wispol w Rzeszowie.

Po lewej mydełko po użyciu i przekrojeniu, wygląda bardzo galaktycznie. :D
Moja opinia: Wizualnie ta mała kostka według mnie robi wrażenie. Ciemne mydło wygląda bardzo ciekawie! Piana przy jego użyciu jest biała, a zapach jest bardzo przyjemny i długo się utrzymuje na ciele. Mydło jest dość twarde, ale gładko sunie po skórze i jest wydajne.
 Po zapoznaniu się z opisem mydełka od razu podjęłam decyzję, że będę używała go do mycia twarzy. Jak widać powyżej - przecięłam je, bo chciałam podzielić się nim z bratem. Już po pierwszym użyciu byłam bardzo zadowolona - to mydło oczyszcza skórę lepiej niż niejedna maska oczyszczająca! Skóra jest też wyraźnie gładsza. 
Jak każdy produkt silnie oczyszczający, to mydełko może spowodować przesuszenie skóry twarzy, chociaż u mnie to się nie stało. Jest to normalne, tak jak silnie oczyszczające szampony używane zbyt często przesuszają włosy, tak i to mydełko może przesuszyć cerę. Ja używam go zawsze po demakijażu żeby mieć pewność, że buzia jest w 100% czysta, a jeśli akurat danego dnia się nie maluję to używam tylko delikatnego żelu Physiogel. Po umyciu twarzy zawsze używam kremu, tutaj nic się nie zmieniło.
Kilka razy myłam tym mydłem całe ciało i też spisało się bardzo dobrze. Mój brat raz na jakiś czas myje nim głowę, żeby pozbyć się łupieżu i tutaj też mydło działa jak należy, na kondycję włosów brat nie narzeka, chociaż ja nie odważyłabym się umyć nim moich długich włosów.:D
Moja ocena: 5/5 Wolę to mydełko nawet od żelu Effaclar, to moje małe odkrycie.:)
A oto mój zestaw mydełek :)
Co do Mydlarni Powrót do Natury - ich strona internetowa to www.powrotdonatury.eu, ale jest jeszcze w budowie, zachęcam więc do obserwowania ich na Facebooku TUTAJ.

A Wy znacie tą mydlarnię i ich mydełka?:) Ja muszę przyznać, że powoli przekonuję się do mydeł w kostce!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
o mnie
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)