poniedziałek, 5 października 2015

Uriage Isoliss Roll-On pod oczy

 Hej Kochani! Wiem, że wiele osób czytających tego bloga nie stosuje jeszcze kremów pod oczy, ale dziś będzie o jednym z nich. Do niedawna sama nie używałam tego typu kosmetyków, tym bardziej cieszę się że w końcu zaczęłam to robić. Pamiętajcie, że lepiej zapobiegać niż leczyć! Tak właśnie jest ze zmarszczkami.;)
 Cena: Ok 45zł/15ml
 Moja opinia: Roll-on to najwygodniejsza forma pielęgnacji skóry wokół oczu, z jaką miałam do czynienia. Wystarczy delikatnie wymasować te wrażliwe okolice aplikatorem z kulką i gotowe. Produkt zostaje wsmarowany dzięki tej kuleczce, a sama aplikacja jest niesamowicie przyjemna. Zawsze trzymam ten roll-on w lodówce, więc kuleczka jest zimna i co rano pięknie koi i pobudza moją skórę. Sam produkt jest niesamowicie wydajny i uważam, że wart swojej ceny bo wystarcza na kilka miesięcy stosowania rano i wieczorem. Ma lekką kremowo-żelową konsystencję i wchłania się błyskawicznie, dzięki czemu idealnie nadaje się pod makijaż. Ponadto jest delikatny i nie podrażnia nawet, jeśli dostanie się do oka.
Producent obiecuje, że produkt ma opóźnić pojawienie się pierwszych zmarszczek, wypełnić niewielkie zmarszczki, nawilżyć i poprawić strukturę skóry przywracając blask. Pod tym wszystkim mogę się podpisać z tym, że zamiast użyć słowa "wypełnić", użyłabym "wygładzić" (niewielkie zmarszczki). 
Moja ocena: 5/5 Jestem nim zauroczona i mam nadzieję, że będę mogła sobie na niego pozwolić, kiedy wykończę swoje zapasy.:)

A jaki jest Wasz ulubiony kosmetyk do pielęgnacji okolic oczu?

28 komentarzy:

  1. Hmmm jeśli jesteś zauroczona to może i ja się zauroczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam zadowolona z tego roll on'a :) Też staram się zapobiegać zmarszczkom właśnie :D Potem będzie coraz gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy kosmetyk, warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. aktualnie ziaja jaśmin w kremie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie muszę sobie sprawić jak będę w PL :)

      Usuń
  5. Nie używam produktów pod oczy ale chyba powinnam zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze chciałam mieć kosmetyk z kulką do pielęgnacji oczu

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam z nim nigdy styczności;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo o nim słyszałam i czuje sie zachęcona:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat jestem na kupnie kremu pod oczy, więc przyjrzę się mu na zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie szukam czegoś pod oczy. I teraz tak myślę, że zamiast normalnego kremu chyba sprawię sobie roll-on. :) Bajera! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Firmę znam, ale nic od nich jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne są roll-on'y :)) Generalnie aplikacja kosmetyku plus masaż w jednym. Tego konkretnego akurat nie miałam, ale może kiedyś się skuszę. Mój krem pod oczy również trzymam w lodówce. Lubie czuć chłodek, kiedy go aplikuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedawno pisałam o swoim ulubionym kremie pod oczy za 1,50e ;)
    Ale taka forma aplikacji wydaje się ciekawa,więc rozejrzę się za nim z ciekawości.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam i obecnie nie używam żadnych kosmetyków pod oczy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny skladowo, zdecydowanie by sie przydal :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dzięki tego właśnie szukałam, mam takie wory pod oczami nie moge sobie z nimi poradzić:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz spotykam się z tym roll-onem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jestem za leniwa na takie produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie stosowałam nigdy produktów roll-on po oczy tylko zwykłych kremów. Może kiedyś spróbuję. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Moje zdjęcie
Witam! Jestem studentką filologii angielskiej, w wolnym czasie lubię czytać blogi o tematyce związanej z kosmetykami i wizażem jak i sama tworzyć swoje recenzje, stąd pomysł na założenie bloga. Postaram się by blog nie ograniczał się do tematyki kosmetyków, a dotyczył również innych dziedzin życia. Zapraszam do zaglądania tu częściej i obserwowania jak blog się rozwija!:)